8 października 1901 roku w Krakowie urodził się Aleksander Weissberg-Cybulski syn Samuela; fizyk, pisarz, więzień NKWD. W 1951 roku opublikował wspomnienia pt. Wielka czystka, wydane w Paryżu przez Instytut Literacki w 1966. W Polsce praca ukazała się dopiero w 1990 roku nakładem wydawnictwa Czytelnik. Gdy był małym chłopcem przeniósł się wraz z rodziną do Wiednia, gdzie studiował min. matematykę oraz fizykę na tamtejszym Uniwersytecie. Już w czasach wiedeńskich sympatyzował z komunistami stając się dość szybko członkiem austriackiej partii komunistycznej. Następnie wyjechał do Berlina, gdzie podjął pracę w Instytucie Fizyki Technische Hochschule. Jego sympatie komunistyczne wzmagały się, co zaowocowało w marcu 1931 roku wyjazdem na kontrakt do ZSRR. Weissberg stał się dość szybko cenionym radzieckim naukowcem. W l. 30 XX wieku – pracując w Charkowie – był naocznym świadkiem Wielkiego Głodu…
Prawdopodobnie w październiku 1942 roku – jak pisze Ryszard Kotarba – zapadła decyzja o budowie obozu w Płaszowie. Rozkaz w tej sprawie wydał dowódca SS i policji SS-Oberführer Julian Scherner. Oficjalna niemiecka nazwa brzmiała: Zwangsarbeitslager Plaszow des SS- und Polizeiführers im Distrikt Krakau (ZAL Plaszow). 27 listopada 1942 roku Scherner rozkazał skoncentrowanie w Płaszowie Żydów zatrudnionych w zakładach zbrojeniowych, w placówkach wojskowych i firmach wykonujących zamówienia dla wojska. Według najnowszych badań, szacuje się, że przez obóz w Płaszowie przeszło ok. 30-40 tys. więźniów, z tego zostało zamordowanych ok. 5 tysięcy Żydów i Polaków. Ryszard Kotarba, Niemiecki obóz w Płaszowie 1942–1945. Przewodnik historyczny, wydanie II poprawione, Kraków 2016. Tekst przewodnik dostępny jest w całości: Niemiecki obóz w Płaszowie 1942–1945. Przewodnik historyczny, wydanie II poprawione
Zatem zaczynamy rok akademicki. Warto wspomnieć, jak kształtowały się losy Żydów na najstarszej polskiej uczelni jaką jest Uniwersytet Jagielloński w Krakowie. Pierwsi studenci Żydzi na Akademii Krakowskiej pojawili się dopiero w XVIII wieku, jednakże do metryki uniwersyteckiej wpisali się jako chrześcijanie. Byli to: Antoni Majowski (1721), Stefan Słomnicki (1724), Franciszek Samuel Przystawski (1725) i Wojciech Wibarski (1751). W czasach nowożytnych Żydzi długo nie mogli być profesorami. Przykładem takiego ich traktowania może być Józef Oettinger, któremu po uzyskaniu stopnia doktora medycyny oraz doktora chirurgii (1850) Wydział Lekarski UJ przyznał tytuł docenta (1863), którego jednak nie zatwierdziło austriackie Ministerstwo Wyznań i Oświaty w Wiedniu. Stanowisko docenta prywatnego otrzymał dopiero w 1868 roku, natomiast tytuł bezpłatnego profesora nadzwyczajnego w 1873 roku. Nigdy jednak nie mianowano go na stanowisko profesora rzeczywistego. W XX wieku…
Aleksandra Kurczab /Ala Zimmenstark/ PŁASZÓW DZISIAJ Spacerownik? Park dla rowerzystów? Cmentarz? Obóz? Młode mamy pchają wózki z dziećmi dwudziestego pierwszego wieku, a młody tatuś krzyczy na mnie, gdy chcę podjechać autem inwalidzkim pod pomnik. „Pomnik? Jaki pomnik? Zaraz zawołam straż”. On ma rację. Jest zakaz wjazdu. Czuję wewnętrzne rozdarcie. Ja chcę raz jeszcze dotknąć ziemi, która nosi w sobie prochy i krew tysięcy Żydów polskich i węgierskich, chcę usłyszeć w ciszy słonecznego dnia krzyk ich bólu. Dlatego odnowiłam wstrząsający napis na niewielkim pomniku. Napis w języku żydowskim i polskim. Moi współbracia, mogłam zrobić tylko tyle. Ale nie ma dnia, abym nie była z tymi, którzy padli z rąk katów. Co za straszny wiek, co za potworny zamysł zlikwidowania narodu na tak niebywałą skalę i tak nieludzkimi środkami. Chciałabym, aby u…
26 września 1899 roku w Krakowie urodził się Ludwik Gintel; piłkarz Żydowskiego Towarzystwa Sportowego Jutrzenka a następnie Cracovii, architekt oraz urzędnik bankowy. Ludwik Gintel oficjalnie w kronikach piłkarskich zapisał się jako najlepszy strzelec sezonu 1928, zatem nie podlega dyskusji, że jest to jeden z wybitniejszych przedwojennych polskich piłkarzy. Gintel miał jako pierwszy użyć określenia „święta wojna”, mówiąc o derbach Wisły z Cracovią. Od tego momentu to wyrażenie weszło do powszechnego użycia. Pierwsze kroki w futbolu stawiał w Jutrzence Kraków. Klub ten sympatyzował z Cracovią, a nie z pozostającymi w komitywie dwoma innymi krakowskimi zespołami: Wisłą i Makkabi. Gintel szybko włożył pasiasty trykot. O skali jego talentu najlepiej świadczą dwa fakty. Reprezentował Polskę w igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 1924 roku oraz debiutował w barwach pierwszego zespołu w wieku zaledwie 17…

