Pierwszy Jorcajt, czyli rocznica śmierci Bł.P. Tadeusza Jakubowicza

Pierwszy Jorcajt, czyli rocznica śmierci Bł.P. Tadeusza Jakubowicza.

W środę 5 listopada zebraliśmy się na Nowym Cmentarzu przy ul. Miodowej 55 z okazji pierwszej rocznicy śmierci Błp. Tadeusza Jakubowicza.

Rocznica śmierci Tadeusza Jakubowicza (po hebrajsku jorcajt) przypada wg kalendarza żydowskiego 17 dnia miesiąca Cheszwan.  Jak naucza judaizm, dusza zmarłego corocznie wraca do miejsca pochówku, rodzinnego domu i synagogi, w której stale się modlił. W tym roku jorcajt przypadł w sobotę, więc naturalnie przesunęliśmy to o kilka dni wcześniej.

Przy nowo postawionym pomniku Tadeusza Jakubowicza prowadzący ceremonię Rosz Chewra Kadisza, czyli przewodniczący bractwa pogrzebowego Kuba Lewinger wraz z Rabinem Gminy Boazem Gadką i pozostałymi uczestnikami ceremonii odmówił psalmy numer 33,16,17,72,91,104 oraz 130. Następnie Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich odmówił wersety z psalmu 119 zaczynające się od pierwszych liter imienia Tuwia Ben Meir (hebrajskie imię Tadeusza). Kuba Lewinger przeczytał specjalną modlitwę za zmarłego oraz Kadisz, który odmawiał przez cały pierwszy rok od pogrzebu.

Na zakończenie ceremonii Jeremiah Reichberg z Nowego Jorku, wnuk serdecznego przyjaciela rabina Mendla Reichberga odśpiewał modlitwę El Male Rahamim, czyli Boże Pełen Miłosierdzia.

Następnie spotkaliśmy się w synagodze Kupa, aby wypić Lehajim za duszę zmarłego. Rabin Gminy Boaz Gadka przeczytał rozdział z Miszna Tora, Traktat Mikwaot, a Kuba Lewinger odmówił ostatni Kadisz.

Znajomi i przyjaciele Tadeusza Jakubowicza opowiadali o nim, wspominali go, powtarzając, że był człowiekiem prawym, łączył różne środowiska i całe swoje życie poświęcił na zachowanie i odbudowanie dziedzictwa żydowskiego w Krakowie i w Polsce. Jego oczkiem w głowie były nie tylko zabytki, ale i ludzie. Między innymi dbał o koszerną stołówkę nie tylko w Krakowie, ale i w innych Gminach, a także pomoc dla ludzi starszych, samotnych i schorowanych.  Goście spoza Krakowa podkreślali, że był liderem, który miał niezwykły wpływ na całą żydowską społeczność w Polsce.

We wszystkich tych wspomnieniach czuć było żal i widoczny brak jego obecności.

Według kalendarza żydowskiego następny jorcajt przypadnie 28 października 2026 roku.