27 grudnia 1951 roku w Krakowie urodził się Henryk Halkowski syn Salomona; publicysta specjalizujący się w historii krakowskiego Kazimierza. Wieloletni członek Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie.Henryk Halkowski ukończył architekturę na Politechnice Krakowskiej oraz filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Wiele podróżował po świecie (mieszkał nawet przez jakiś czas w kibucu). Po Henryku Halkowskim pozostała ogromna spuścizna intelektualna. Warto wspomnieć najważniejsze jego prace : Legendy z Żydowskiego Miasta na Kazimierzu pod Krakowem, Opowieści rabina Nachmana z Bracławia, Potęga obyczaju, Żydowskie życie, Żydzi w Krakowie. 700 lat historii, Żydowski Kraków. Legendy i ludzie. Ponadto publikował w min. Słowie Żydowskim, Midraszu, Znaku, Więzi, Tygodniku Powszechnym oraz w wielu innych periodykach.Czytaj więcej na temat życia Henryka HalkowskiegoHenryk Halkowski zmarł 5 stycznia 2009 roku w Krakowie. Został pochowany na nowym cmentarzu żydowskim przy ulicy Miodowej w Krakowie.Fot.…
27 grudnia 1862 roku w Krakowie urodził się Samuel Tilles syn Izaaka i Keila zd. Werner; prezes Krakowskiej Gminy Żydowskiej (1905-1918), radny miasta Krakowa (1905-1933) – pracował w sekcji szkolnej i prawniczej oraz w komisjach: inwestycyjnej, kanałów wodnych spławnych, wodociągowej, dla rozszerzenia granic Krakowa, rekursowej, statutowej, budżetowej, dyscyplinarnej, Lasu Wolskiego, dla zakładów przemysłowych a ponadto zasiadał w sądzie honorowym RM (1920-1924, 1926-1931). Wchodził także do powoływanych przez Radę komisji okolicznościowych: jubileuszowej sześćdziesięcioletnich rządów Franciszka Józefa, obchodów 500 rocznicy bitwy pod Grunwaldem i 600 rocznicy śmierci Kazimierza Wielkiego. Członek wielkiego wydziału Kasy Oszczędności m. Krakowa z ramienia krakowskiej RM sygnatariusz aktu połączenia Krakowa i Podgórza, wchodził również w skład Rady Przybocznej przy Prezydencie Miasta i Tymczasowej Rady Miejskiej (1931-1933) mianowanej przez wojewodę. Długoletni członek zarządu i rady nadzorczej Kasy Oszczędności m. Krakowa.…
22 grudnia 1926 roku w Podwołczyskach koło Tarnopola urodziła się Janina Ruth Buczyńska; adwokatka, działaczka społeczna blisko związana z krakowskim środowiskiem artystycznym i naukowym. Wojnę przeżyła strasznie, jak niemal wszyscy Żydzi, którzy przetrwali Zagładę. Po wojnie los przygnał ją szczęśliwie dla krakowian do Krakowa. Ruth Buczyńska ukończyła studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przez całe życie była blisko związana z Piwnicą pod Baranami. Publikowała teksty na łamach krakowskiego „Przekroju”. Służyła pomocą prawną działaczom opozycji. Mocno wspierała i utrzymywała bliskie kontakty z Centrum Kultury Żydowskiej w Krakowie. Cechowała Ją bowiem wybitna życzliwość wobec napotkanych ludzi. – pisał we wspomnieniu poświęconym pamięci Ruth Buczyńskiej Stanisław J. Jaźwiec – Dla każdego miała dobre słowo i obdzielała tą życzliwością całe swe otoczenie. W napotkanych ludziach chciała dostrzegać same ich zalety. Spotykała się nawet z…
22 grudnia 1942 roku w godzinach porannych Żydowska Organizacja Bojowa oraz Gwardia Ludowa przyozdobiły polskimi flagami most Dębnicki, również w ramach tej samej akcji na miejscu przysięgi Tadeusza Kościuszki złożono wieniec z napisem „Na coś przysięgał, my wykonamy”. Wtedy też bojownicy próbowali dokonać nieudanych zamachów na kawiarnie Bisantz (róg Dunajewskiego i Karmelickiej) oraz kino Scala (obecnie teatr Bagatela). Jednak pełnym sukcesem zakończył się zamach na kawiarnię „Cyganeria” znajdującą się przy ulicy Szpitalnej 38 w Krakowie, w której w okresie okupacji mogli przebywać wyłącznie Niemcy. Zgodnie z większością opracowań należy wspomnieć, iż w wyniku ataku zginęło 11 Niemców a 13 zostało rannych. Jednak źródła z epoki wskazują, iż śmierć mogło ponieść 2 Niemców, których ciała następnie przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie. Jest to temat, który wymaga jeszcze pogłębionych badań,…
21 grudnia 1775 roku król Stanisław August dekretem umorzył proces niesłusznie posądzonego o kradzież rytualną Lejzora Mojżeszowicza, wcześniej zwyczajowo męczonego na torturach. W tymże roku okradziony został kościół w Przecławicach, a tamtejszy proboszcz z zazdrością patrzył na pomnażający się majątek Żyda Lejzora Mojżeszowicza, który dzierżawił tamtejszy browar wielkorządowy. Nie mogąc znieść zaistniałej sytuacji, posądził go o tę kradzież, wskazując jednocześnie, iż podłożem jej były tzw. cele rytualne. Początkowo nikt nie brał na poważnie tych oskarżeń, jednak, gdy ksiądz nie ustępował, sąd grodzki przekazał ławie krakowskiej sprawę dla „kryminalnego wybadania”, które polegało na torturowaniu podejrzanego. Jednak ten pomimo potwornych tortur nie przyznał się do niczego, a zatem „ława odesłała połamanego i chorego do Grodu, a ten uwolnił go dla barku dowodów”. Stanisław August wspomnianym powyżej dekretem umorzył proces, oraz przywrócił Lejzora…

